środa, 17 stycznia 2018

Ciekawostki na temat Hiszpanii część II



Czy wiecie już wszystko na temat kraju, w którym przez większość dni w roku grzeje nas słońce? Czy jest coś, co mogłoby Was zaskoczyć? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w dzisiejszym wpisie. Przygotowałam dla Was kolejną dawkę ciekawostek na temat Hiszpanii. Poprzednią część z interesującymi informacjami możecie przeczytać tutaj. Dajcie znać, czy i tym razem udało mi się Was czymś zadziwić.

Według badań jednej z witryn internetowych dziewięciu na dziesięciu Hiszpanów wstydzi się, gdy przychodzi im mówić w języku angielskim.

W Hiszpanii znajduje się prawie jedenaście tysięcy stacji benzynowych, czyli niemalże dwa razy więcej niż w Polsce.

Hiszpania jest jednym z najczęściej oraz najliczniej odwiedzanych krajów świata. W 2016 roku zajęła trzecie miejsce, zaraz za Francją i Stanami Zjednoczonymi. Rocznie odwiedza ją ponad sześćdziesiąt osiem milinów turystów.

W hiszpańskiej branży turystycznej pracuje ponad dwa miliony trzysta tysięcy osób, co daje nam więcej niż dwanaście procent ogółu zatrudnionych w ogóle.

Nacjami, które najczęściej wizytują Hiszpanię są Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy, których przyciąga przede wszystkim słońce i plaża.

Pierwsza powieść, którą przetłumaczono (po Biblii) na wiele języków to słynny Dos Kichot Cervantesa napisany w 1605 roku.

Hiszpania posiada aż czterdzieści pięć obiektów znajdujących się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, dzięki czemu plasuje się na trzecim miejscu na świecie, jeśli chodzi o ranking UNESCO (zaraz za Włochami i Chinami).

Ciekawostką również związaną z UNESCO jest fakt, iż kraj posiada aż czterdzieści osiem rezerwatów biosfery.

W 2016 roku przeprowadzono ankietę, według której najchętniej odwiedzane w kraju miejsca przez Hiszpanów to kolejno Ibiza, Barcelona, Menorka i Madryt.

Według danych z 2016 roku wśród pięciu milionów emigrantów zamieszkujących Hiszpanię, siedemset piętnaście tysięcy stanowią Rumuni (oficjalnie, nieoficjalnie mówi się o około milionie). Na pierwszym miejscu znajdują się jednak Marokańczycy, następnie obywatele Wielkiej Brytanii, Chin i Włoch. Jeśli chodzi o kraje latynoskie, najwięcej imigrantów pochodzi z Kolumbii i Ekwadoru.

Hiszpania posiada najwięcej w całej Europie plaż oznakowanych Błękitną Flagą przyznawaną w ramach program promującego ochronę środowiska i najwyższą jakość wody (692 flagi).

Playa de los Muertos w prowincji Almeria uważana jest za najcudowniejszą plażę Hiszpanii.

Nacje, które wypowiadają się o Hiszpanii z największą sympatią to Meksykanie i Brazylijczycy. Najmniej przychylne słowa padają z ust Koreańczyków i Marokańczyków (paradoksalnie, przecież miliony z nich szukają w Hiszpanii schronienia i miejsca do życia!).

Największym zmartwieniem przeciętnego Hiszpana jest bezrobocie. Następnie wymieniają oni kolejno korupcję i problemy natury ekonomicznej.

W 2015 roku odnotowano ujemny przyrost naturalny po raz pierwszy od 1941 roku.

Wieża Eiffla początkowo wybudowana miała być w Barcelonie, jednak miasto odmówiło, a projekty przeniesiono do Paryża.

Badania pewnej firmy wykazały, iż osiemdziesiąt jeden procent Hiszpanek przekłada status ekonomiczny swego partnera nad jego atrakcyjność fizyczną.

Hiszpanie to naród, który (uwaga!) śpi najkrócej w Europie. Tak, osoby, które uchodzą za miłośników sjesty przeznaczają na sen zaledwie odrobinę ponad siedem godzin dziennie.

W owym kraju jeden bar przypada na stu dwudziestu dziewięciu mieszkańców.
Średnia długość życia w Hiszpanii wynosi osiemdziesiąt dwa lata, co plasuje ją na siódmym miejscu na świecie.

Hiszpania to drugi najdłuższy kraj w Europie.

W 2015 roku Hiszpania była największym w Europie producentem owoców i drugim warzyw.

Kraj oliwą płynący zajmuje siódme miejsce na świecie w rankingu czystości i jakości środowiska naturalnego (Polska miejsce trzydzieste).

Przeciętny Hiszpan spożywa rocznie czternaście litrów oliwy!

Hiszpania jest jednym z tych krajów świata, który posiada najwięcej ustawowych dni wolnych od pracy. Czy kogoś to zaskakuje?

W 2014 roku krytykowana przez wielu (w tym mnie) corrida, przyciągnęła do Hiszpanii ponad sześć milionów turystów, na czym zarobiła trzy i pół miliarda euro.

Aż dziewięćdziesiąt procent Hiszpanów kupuje los na słynną świąteczną loterię El Gordo.


I jak? Które informacje okazały się nowe, a które z nich znaliście już wcześniej? Podzielcie się ciekawostkami z resztą świata. Hiszpania okazuje się bardzo interesującym krajem pod wieloma względami.


Źródło: M. Bernatowicz Hiszpania - fiesta dobra na wszystko, escapehere.com, renfe-sncf.com

czwartek, 11 stycznia 2018

Wyrazy, które istnieją jedynie w języku hiszpańskim



Znaleźliście się kiedyś w niezręcznej sytuacji, gdy ktoś poprosił Was o przetłumaczenie obcojęzycznej konwersacji, a Wy w pewnym momencie uświadomiliście sobie, że wcale nie jest to takie łatwe, bo w ojczystym języku brakuje Wam słów lub jeszcze gorzej - dany wyraz po polsku w ogóle nie istnieje i nie ma swego dosłownego tłumaczenia? Znacie to uczucie, gdy przyzwyczajeni do codziennych rozmów w obcym języku, rozmawiając po polsku zdajecie sobie sprawę, że niektórych spraw nie da wyjaśnić się tak samo w dwóch różnych językach? Mnie zdarza się to często i to właśnie od kiedy przyszło mi być domowym tłumaczem, doceniłam pracę tych oficjalnych. A może rozmawiając po polsku brakuje Wam słów na określenie danego przedmiotu, stanu psychicznego, czynności? Na ratunek przychodzi język hiszpański, który znacznie ułatwia komunikację swoim rozmówcom i posiada kilka wyrazów, które w języku polskim zwyczajnie nie istnieją. Zapraszam Was zatem na listę słów, które znajdziemy jedynie w języku hiszpańskim. Do wyjaśnienia ich znaczenia w języku polskim musimy użyć więcej niż jednego słowa.
MADRUGAR – wstawać wcześnie rano
Me voy a dormir ya, que mañana madrugo. – Idę już spać, jutro wstaję bardzo wcześnie.
EMBARCAR – zabierać na pokład, wchodzić na pokład, np. samolotu
Date prisa, vamos a embarcar en 10 minutos. - Pospiesz się, wchodzimy na pokład za 10 minut.
ENTRECEJO – miejsce między brwiami
Juan tiene el entrecejo muy poblado. - Juan ma bardzo krzaczaste brwi (dokładnie: miejsce między brwiami).
QUINCENA – okres 15 dni (primera quincena del mes, segunda quincena del mes – pierwsze 15 dni miesiąca, drugie 15 dni miesiąca), często używa się tego w zakładach pracy
¿Me dejas las reservas de la primera quincena del noviembre? – Podasz mi rezerwacje z pierwszych 15 dni listopada?
ENMADRARSE – tego czasownika używamy, gdy dziecko zbytnio przywiąże się do mamy, u nas nazwalibyśmy takie dziecko np. mamisynek. W hiszpańskim mówi się także o takim dziecku, że ma mamitis.
No es bueno para los niños que se enmadren demasiado. – To niedobrze, gdy dzieci za bardzo przywiążą się do matki.
MIMOSO – osoba, która lubi okazywać oraz otrzymywać dużo czułości
Juan, siempre quieres darme besos, eres un mimoso. – Juan, wciąż tylko dawałbyś mi całusy, uwielbiasz czułości.
SOBREMESA – czas po posiłku, który spędzasz w restauracji na rozmowie z przyjaciółmi, rodziną
Hacer la sobremesa es una costumbre española. – Zostawać przy stole po posiłku, aby pogadać (sobremesa) to hiszpański zwyczaj.
ESTRENAR – używać coś po raz pierwszy, np. zakładać ubranie po raz pierwszy
Vendo una chaqueta de mujer. Sin estrenar. – Sprzedam kurtkę damską. Nigdy nie zakładana.
LAMPIÑO – mężczyzna bez brody (po polsku mamy kolokwialne określenie brodacz na mężczyznę z bujną brodą, a gdy tej brody nie ma? Ja nie kojarzę żadnego słowa.)
Mi hermano mayor es lampiño. - Mój starszy brat nie ma brody.
TUTEAR – mówić komuś na ty, istnieje wprawdzie taki zwrot po polsku, ale musimy użyć kilku słów, a w hiszpańskim tylko jednego
En España puedes tutear a tu profesor. - W Hiszpanii możesz zwracać się na ty do swojego nauczyciela.
DESVELARSE – nie być w stanie zmrużyć oka, nie móc spać
Ayer por la noche me desvelé porque estoy preocupado por mi abuela. – Wczoraj w nocy nie mogłem spać, bo martwię się o moją babcię.
Czy przychodzą Wam do głowy jeszcze inne tego typu wyrazy? Ciekawym jest też fakt, iż Hiszpanie używają jedynie jednego słówka, gdy chcą powiedzieć, że jedzą śniadanie/obiad/kolację (desayunar, comer, cenar). Nie wymieniłam tu oczywiście wszelkich przekleństw, przydomków, określeń mniej i bardziej obraźliwych, bo takich i w języku polskim jest mnóstwo, których nie można przetłumaczyć dosłownie, więc nie pasowałyby one do tej listy. Teraz już nie musicie martwić się, że zabraknie Wam słów w rozmowie. Czy użycie jednego, krótkiego wyrazu nie jest wygodniejsze i łatwiejsze, niż opisywanie danej czynności czy przedmiotu całym zdaniem? W końcu Hiszpanie nie lubią się przemęczać, choć z drugiej strony przecież tak lubią gadać.

Tłumaczenie zdań nie zawsze mogło być dosłownie tak, aby można było zachować ich sens.

środa, 3 stycznia 2018

8 rzeczy, których nie powinieneś robić w Hiszpanii



Oprócz pytań, których lepiej nie zadawać Hiszpanom, o których pisałam jakiś czas temu, warto wspomnieć również o kilku innych aspektach, które mogłyby zezłościć mieszkańca Półwyspu Iberyjskiego lub o paru czynnościach, których lepiej nie wykonywać na wakacjach w tym ciepłym  kraju. Wybierając się na wycieczkę do nowego miejsca często szukamy i czytamy przydatne informacje czy ciekawostki na jego temat. Przeglądamy Internet, pytamy znajomych i ludzi, którzy wiedzą o nim coś więcej niż samo położenie na mapie. Dzisiejszy post będzie zatem formą właśnie takiej wskazówki dla tych, którzy do Hiszpanii wybierają się po raz pierwszy, a może nawet i dla tych, którzy postanowili przenieść tu swoje życie, lecz jeszcze nie do końca poznali charakter tego państwa. Przeczytajcie zestawienie 8 rzeczy, których za żadne skarby nie powinno robić się w Hiszpanii.

NIE PRÓBUJ PRZECHYTRZYĆ KOLEJKI

W Hiszpanii istnieje bardzo prosta zasada. Gdy pani w supermarkecie otwiera nową kasę spoglądając ze strachem na sięgającą kilku metrów kolejkę dźwigających zakupy ludzi, nowy ogonek kupujących ustawia się według kolejności z poprzedniego ustawienia. Oznacza to, że ludzie nie lecą na złamanie karku jak przy promocji karpia w Lidlu tak, aby zdobyć pierwsze, najbliższe miejsce, a spokojnie czekają aż osoby przed nimi zajmą przydzielone im według wcześniejszej kolejności stanowisko. Nie próbuj zatem sprytnych slalomów, które odbywają się w naszej Biedronce, bo możesz zwyczajnie zostać upomniany, a ostatecznie i tak wylądujesz na końcu kolejki.

KATALOŃSKI TO DIALEKT

Tego zdania unikaj jak wody z ogniem. Zapamiętaj, że kataloński, galisyjski i baskijski są językami, rządzącymi się takimi samymi prawami jak każdy inny język świata, dlatego wystrzegaj się nazywania ich dialektami, bo gwarantuję Ci, że nie będziesz musiał długo czekać na złość Hiszpana. Legenda mówi, ze ci, którzy odważyli się kiedyś rzucić takie stwierdzenie, zniknęli w niewyjaśnionych okolicznościach.



IMPREZA? NIE ZAPOMNIJ O ALKOHOLU

A dokładniej nie zapomnij kupić go przed godziną 23. Tak, dla mnie też było to zaskoczeniem, ale w Hiszpanii sprzedaż alkoholu w sklepach po godzinie 23 jest zabroniona. Jasne, istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafisz na zdesperowanego Pakiego, który wyciągnie ukrytą pod ladą butelkę i wepchnie Ci ją pospiesznie pod kurtkę, ale po co ryzykować niepowodzenie?

KAPCIE? A CO TO?

Goszcząc się u hiszpańskich znajomych nie będziesz musiał przejmować się już tym, czy aby na pewno założyłeś tę parę skarpetek, która nie ma dziury lub tym, że Twoje stopy po całym dniu chodzenia mogą nieprzyjemnie pachnieć. W większości domów, w których miałam okazję przebywać, od gości nie oczekiwało się zdejmowania butów przy wejściu do domu. Idąc tym tropem, Ty także nie oczekuj, że zaproszony na obiad Hiszpan zostawi na progu swoje adidasy, bo możesz się srogo rozczarować.

AUTOBUS RÓWNIEŻ MA SWOJE ZASADY

Czy zdarzyło Wam się kiedyś spróbować wejść do hiszpańskiego autobusu tylnymi drzwiami? Mnie tak. Piszę spróbować, ponieważ tylko na próbach się zakończyło. Okazuje się bowiem, że jazda autobusem również posiada swoje specjalne zasady. Zatem przednie drzwi służą do wejścia i najlepiej tak, aby kierowca widział, że kasujesz bilet. Za zadanie tylnych drzwi uważa się jedynie umożliwienie wyjścia osobom opuszczającym pojazd. Myślisz, że łatwo możesz przechytrzyć kierowcę i przemknąć się między wysiadającym tłumem? Nie byłabym tego taka pewna. Całkiem możliwe, że któryś z pasażerów zwróci Ci uwagę wskazując Cię palcem i krzycząc głośno, co zmusi Cię do przejścia do przednich drzwi, kupienia biletu lub... wycieczki na pieszo.



JAMÓN I WINO? BLE

Czy znasz Hiszpana, który nie lubiłby wina, chorizo czy jamón? Pewnie ktoś z Was zna, od każdej reguły musi istnieć wyjątek. Powszechnie jednak wiadomo, że Hiszpanie miłują się w tych swoich wyrobach. Nie ryzykowałabym zatem stwierdzenia, które określałoby te produkty jako... niesmaczne, łagodnie mówiąc. Ja kiedyś zupełnie nieświadoma popełniłam ten błąd i zaraz usłyszałam lament, ze krytyka jamón czy wina to grzech ciężki.

ALKOHOL TYLKO PO 22

Hiszpanie nie należą do osób, które stronią od alkoholu. Niektórzy lubią nawet zacząć dzień od szklanki piwa. Nie mówię tu oczywiście o upijaniu się w biały dzień, ale zimne piwko z rana czy kieliszek pysznego wina może być radosnym rozpoczęciem poranka. Nie decyduj się zatem na negatywne komentarze owej tradycji, ponieważ napotkać możesz wrogi wzrok niejednego Hiszpana. W końcu kto powiedział, że alkohol pić można jedynie po zmroku?

NIE OCZEKUJ PUNKTUALNOŚCI

Jeśli umówiłeś się na 15, pojaw się o 15.15, ponieważ gwarantuję, że i tak przyjdzie Ci czekać na Twojego kompana. Hiszpanom obce jest pojecie punktualności. Tylko się nie złość. Odpowie Ci on, że przecież wszystko można zrobić mañana, nie ma pośpiechu, a najlepiej po prostu wyluzować.

I jak? Zapamiętaliście listę rzeczy, których robienia lepiej unikać przebywając w Hiszpanii? Przeczytajcie uważnie, a Wasz pobyt na pewno okaże się przyjemniejszy oraz przede wszystkim uboższy o krępujące wpadki.

Jeśli wpis Ci się spodobał, udostępnij go, niech jak najwięcej miłośników Hiszpanii odpowiednio przygotuje się do wizyty w swym ukochanym kraju.


sobota, 30 grudnia 2017

Co działo się w Hiszpanii? Podsumowanie 2017 roku



Wielkimi krokami zbliża się do nas 31 grudnia, a co za tym idzie koniec roku 2017. Rok ten przyniósł wiele niespodzianek, zarówno miłych jak i tych mniej przyjemnych. Był to okres intensywny, pełen wzlotów i upadków. Każdy z nas zrobi zapewne rachunek sumienia i zastanowi się, czy był to dla niego rok sukcesów, czy zrealizował swoje plany i osiągnął postawione sobie wcześniej cele. Oprócz osobistych rozmyślań niektórzy z Was być może poświęcą chwilę na przeczytanie krążących po Internecie artykułów – rankingów 2017 roku. Portale prześcigają się w publikowaniu tekstów o najważniejszych wydarzeniach wciąż trwającego jeszcze roku, o najzabawniejszych sytuacjach, najpopularniejszych filmikach na YouTube, czy najbardziej szokujących faktach. I ja nie będę więc gorsza. Przygotowałam dla Was zestawienie najważniejszych wydarzeń, informacji i faktów związanych z Hiszpanią, które miały miejsce w roku 2017. Oprócz poważnych newsów jak zwykle znajdzie się także kilka żartobliwych przykładów, dlatego pamiętajcie, że ranking ten ma być na wesoło.

HISZPANIA:

Atak terrorystyczny w Barcelonie

Tragiczna informacja, która wstrząsnęła całą Hiszpanią. 17 sierpnia na znanej każdemu La Rambli doszło do ataku terrorystycznego, w którym zginęło 14 osób, a przynajmniej 130 zostało rannych. Bez wątpienia najsmutniejsza hiszpańska wiadomość roku.



Niepodległość Katalonii

Od października bieżącego roku Hiszpania żyje jednym tematem – Katalonia i jej niepodległość. 1 października odbyło się referendum, w którym 2 miliony Katalończyków wykazało chęci do odłączenia się od Hiszpanii. Prezydent rządu katalońskiego postanowił zatem ogłosić niepodległość swej wspólnoty autonomicznej, na co nie wydał zgody rząd hiszpański. Następnym krokiem Rajoya było umieszczenie katalońskich polityków w więzieniu, gdzie znajdują się po dziś dzień. Kilku z nich, w tym prezydentowi Katalonii udało się uciec na czas do Belgii, gdzie spokojnie czeka na przebieg dalszych wydarzeń. Obecnie w Hiszpanii wszystko zatem kręci się wokół tego właśnie tematu.

Wybory w Katalonii

Po burzliwych wydarzeniach z dnia 1 października 2017 roku, o których pisałam w akapicie wyżej, premier Hiszpanii Mariano Rajoy zarządził nowe wybory do parlamentu katalońskiego, które odbyły się 21 grudnia. Dla wszystkich Katalończyków była to niezmiernie emocjonująca data, na którą czekali z zapartym tchem.

Pożar w Galicji

16 października Hiszpanie obiegły kolejne przykre informacje. Tym razem dotyczyły pożarów w Galicji, które przyniosły ogromne straty. Pożar trwał kilka dni i obejmował dziesiątki hektarów powierzchni Galicji, Asturii, a nawet Portugalii.

Manifestacja w Barcelonie

18 lutego w Barcelonie odbyła się wielka manifestacja, której motyw przewodni brzmiał "Dość wymówek, przyjmujmy już!", a odnosiła się ona do przyjmowania przez Hiszpanię uchodźców. Jak łatwo można się domyślić manifestacja była oczywiście za tym, aby udzielić azylu wielu uchodźcom.



World Pride Madryt

1 lipca 2017 roku w Madrycie odbyła się największa (podobno) na świecie manifestacja osób homo-, bi- i transseksualnych. Tysiące ludzi zapełniły ulice stolicy Hiszpanii dumne ze swych orientacji i pragnące równości oraz poszanowania.

Gwałt w Pampelunie

Takich przypadków ku rozpaczy jest całe mnóstwo, jednak ten był wyjątkowo głośny. Pięciu mężczyzn brutalnie zgwałciło młodą kobietę podczas popularnej imprezy odbywającej się w Pameplunie w lipcu – San Fermin. Sprawa sądowa wciąż trwa, ponieważ sprawcy wypierają się jakoby dokonali czynu wbrew woli pokrzywdzonej.



Korupcja

W 2017 roku usłyszeć mogliśmy o kolejnych aferach korupcyjnych w Hiszpanii. Korupcja rządu hiszpańskiego nikogo już chyba nie zaskakuje, choć nadal tak samo oburza. W tym roku głośno było o sprawie Gürtela, czy Nóosa, choć aby opisać historie korupcji hiszpańskiej potrzeba by było całego, osobnego wpisu. Informacja, która najbardziej rozbawiła mnie w tym wypadku to podanie tajemniczego nazwiska M. Rajoy zapisanego na liście osób, które otrzymywały pieniądze na czarno oraz spekulacje, kogo może ono dotyczyć, a nawet publiczne artykuły mówiące w swych nagłówkach o sekretnym M. Rajoyu zaprzeczające jakoby miał być to premier Hiszpanii Mariano Rajoy. Komedia czy dramat?

SPORT

Złota Piłka

Cristiano Ronaldo zdobywa Złotą Piłkę, czyli nagrodę wręczaną najlepszemu piłkarzowi roku. Jest to już piąte tego typu wyróżnienie w karierze zawodnika.

Liga Mistrzów

Jestem wprawdzie Mamą w Barcelonie, ale kolejna informacja znów dotyczyć będzie Realu Madryt, który w tym roku wygrał Ligę Mistrzów podobnie jak rok temu. Dwie wygrane tej samej drużyny w następujących po sobie latach w Lidze nie miały dotąd miejsca w karierze żadnej z drużyn.

Pożegnanie Neymara

Wielkiego szumu narobiło także odejście Neymara z barcelońskiego klubu FC Barcelona. Swą ukochaną i jak wiele razy powtarzał wymarzoną drużynę zostawił dla klubu Paris Saint-Germain F.C, który zaoferował za niego kolosalną sumę pieniędzy.

Tenis

W czerwcu bieżącego roku hiszpański tenisista Rafael Nadal przeszedł do historii wygrywając poraz 10. w swej karierze turniej Roland Garros. Żadnemu zawodnikowi w historii tego sportu nie udało się tego dotychczas osiągnąć.


Odejście mistrza

Smutną informację usłyszeliśmy w sierpniu tego roku, kiedy to zmarł Ángel Nieto, hiszpański motocyklista. Posiadał on na swoim koncie 13 tytułów, dzięki którym stał się jednym z najbardziej utytułowanych motocyklistów w historii.

ROZRYWKA

Despacito

Hit! Piosenka Luisa Fonsi oraz Daddy Yankee stała się ogromnym hitem. Nie jest to wprawdzie produkacja hiszpańska, ale bez wątpienia miała ogromny wpływ na kulturę muzyczną również tego kraju oraz przede wszystkim na życie wszystkich młodych ludzi, którzy każdej soboty wychodzili do klubu by przez kilka miesięcy tańczyć w rytm Despacito. Fama już nieco jednak mija…

Tata Cristiano

Cristiano Ronaldo zostaje ojcem po raz drugi i… trzeci. 8 czerwca na świat przyszły bliźnięta Mateo i Eva, które urodziła surogatka opłacona przez piłkarza. Ale to nie koniec niespodzianek w rodzinie sportowca. Kilka miesięcy później, w październiku partnerka Ronaldo urodziła córkę pary, pierwsze dziecko, które zrodziło się z miłości, a nie za pomocą pieniędzy. Zdjęcie, poprzez które młodzi ogłosili światu cudowną nowinę, znajduje się w TOP10 najpopularniejszych fotografii z Instagrama w 2017 roku.



Tata Leo

Leo Messi pozazdrościł koledze po fachu i również postanowił powiększyć swą, czteroosobową już rodzinę. Jakiś czas temu żona piłkarza potwierdziła, że spodziewa się trzeciego dziecka. Tajemnicą wciąż pozostaje płeć malucha.

La que se avecina

Inną ważną informacją w życiu każdego Hiszpana było wypuszczenie kolejnego sezonu popularnej serii La que se avecina. Po ogłoszeniu radosnej nowiny każdy Hiszpan mógł spać już spokojnie czekając z niecierpliwością na cowtorkowy odcinek ukochanej serii, oglądanej już nieprzerwanie od 10 lat.

INFORMACJA ROKU:

Najważniejszą wiadomość tego roku zostawiłam na sam koniec. W 2017 roku debiut swój miał blog młodej Polki na obczyźnie o chwyltliwej nazwie: Mama w Barcelonie. Bloga założyłam wprawdzie pod koniec roku 2016, ale wzięłam się za niego na poważnie oraz naprawdę poświęciłam mu sporo mojego wolnego czasu dopiero w roku 2017. Miejmy zatem nadzieję, że przyszły rok, który zawita do nas już za mniej niż 48 godzin, będzie równie owocny w nowe wpisy, teksty i fotografie, które śledzić będziecie z zainetresowaniem. Oczywiście informacja dotycząca mojego bloga jest jedynie formą żartu, znacie mnie.

Czy dopisalibyście do tego rankingu inne newsy? Całkiem możliwe, że ominęłam jakąś ciekawą nowinkę, o której chętnie przeczytam.

A na sam koniec końców chciałabym życzyć wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku i szampańskiej zabawy w Noc Sylwestrową! Oby 2018 był jeszcze lepszy niż 2017!

środa, 27 grudnia 2017

Sagrada Familia - 8 ciekawostek, których nie znałeś



Sagrada Familia, niesamowite dzieło katalońskiego architekta Antonio Gaudíego to bez wątpienia najbardziej znana budowla Barcelony. Nie bez powodu nazywana jest ona wizytówką tego miasta, bowiem nawet ci, którzy Barcelony nigdy nie odwiedzili, o Sagradzie Familii na pewno kiedyś słyszeli. W końcu każde miejsce ma ten jeden punkt, który znany jest chyba wszystkim. Paryż ma Wieżę Eiffla, Nowy Jork Statuę Wolności, a Barcelona Sagradę Familię. Osoby, które miały okazję zwiedzić jej zapierające dech w piersiach wnętrze, bez zastanowienia mówią, że jest to jeden z tych budynków, który odwiedzić trzeba przynajmniej raz w życiu. Przed odwiedzinami wypadałoby jednak co nieco o owej pozycji wiedzieć. Przygotowując się do wycieczki często czytamy więc informacje na temat danego miejsca. Internet pełen jest przeróżnych wiadomości i ciekawostek związanych z tą słynną, barcelońską budowlą, dlatego pisząc o niej ciężko jest nie powtórzyć tego, co podają inne strony i zaskoczyć czymś nowym. Ja jednak podjęłam się wyzwania i przygotowałam dzisiaj kilka ciekawostek na temat Sagrady Familii, których mam nadzieję przynajmniej część z Was nie znała, a które przeczytacie z zainteresowaniem.



1. Jak zapewne wiecie, budowa Sagrady Familii ruszyła w 1882 roku, czyli dokładnie 135 lat temu. Kiedy w 1926 roku Antonio Gaudí zmarł, pozostawił jedynie jedną czwartą gotowej budowy. Miał być on świadomy tego, iż nie zdoła ukończyć dzieła swego życia, jak sam o nim mówił, dlatego w pozostawionych projektach odnaleźć można wzmianki różnych stylów architektonicznych, które miałyby ułatwić prace jego następcom. Zakończenie budowy przewiduje się na rok 2026, co łącznie daje nam 144 lata konstruowania (z przerwą podczas Wojny Domowej w Hiszpanii). Jeśli niemalże 150 lat nie wydaje się Wam wystarczająco długim okresem, pomyślcie, że budowa Sagrady Familii trwać będzie dłużej niż konstrukcja egipskich piramid.

2. Gaudí był pomysłowym oraz dobrodusznym człowiekiem. Zlecił on wybudowanie szkoły zaraz obok Sagrady Familii, do której uczęszczać miały dzieci pracownikow, którzy spędzali całe dnie i noce przy konstrukcji tej niesamowitej budowli.



3. Sagrada Familia nie jest katedrą, jak błędnie nazywa ją wielu ludzi. W zamyśle miała być ona zwykłym rzymskokatolickim kościołem, z czasem jednak dostąpiła honoru bycia katedrą. Natomiast w 2010 roku papież Benedykt XVI nadał jej miano bazyliki.

4. W planach przy bazylice stanąć ma 18 wież, czyli 10 więcej niż posiada ona obecnie. Czy wiecie, że każda z wież ma swoje znaczenie oraz zaprojektowana jest dla danej osobistości? 12 z nich symbolizuje 12 apostołów, 4 kolejne to ewangeliści, jedna zaprojektowana została dla Maryi Dziewicy, natomiast ostatnia, najwyższa dla samego Jezusa Chrystusa.



5. Antonio Gaudí po śmierci w nieszczęśliwym wypadku, w którym potrącił go tramwaj, został pochowany według wcześniejszego życzenia we wnętrzach Sagrady Familii. Jego grób podziwiać mogą odwiedzający bazylikę turyści.

6. W 1936 roku podczas Wojny Domowej w Hiszpanii do budowli wdarli się anarchiści i podłożyli ogień niszcząc tym sposobem wiele projektów, szkiców i zapisków. Nie wszystkie z nich udało się odzyskać i odtworzyć.



7. Gaudí był bez wątpienia wyjątkowym architektem. Jego wizje i dzieła są jedyne w swoim rodzaju, czemu nie można zaprzeczyć. Spektakularność swych budowli zawdzięcza kreatywności oraz wzornictwie. Większość projektów bazował na naturze nie umieszczając w nich ani jednej linii prostej. Nie inaczej było w przypadku Sagrady Familii. Sam Gaudí zamieszkał nawet na placu budowy, aby wcielać w życie swoje wciąż ewaluujące pomysły. Uważał on, że powinna ona rosnąć sama, wzbijać się w górę wraz z naturą, dlatego w trakcie budowy tak często zmieniał swe projekty. W środku znaleźć możemy na przykład kolumny uformowane na kształt drzew, które przybierają różne formy tak, jak dzieje się to w przyrodzie. Kolumn strzegą dwa żółwie – wodny oraz lądowy, które reprezentować mają Ziemię oraz Wodę.



8. Po ukończeniu budowy Sagrada Familia będzie najwyższym budynkiem religijnym w Europie mierzącym 170 metrów. Gaudí wierzył jednak, że żadna ludzka twórczość nie powinna przewyższać dzieł samego Boga, dlatego pragnął, aby Sagrada Familia nie wznosiła się ponad górę Montjuïc, która jest najwyższym punktem miasta (185m).

Zapamiętajcie dobrze wymienione ciekawostki, a przy zwiedzaniu spektakularnej Sagrady Familii może uda Wam się nawet zawstydzić samego przewodnika. Czy znacie jeszcze inne, ciekawe informacje na temat najdroższego dzieła Gaudiego? 

Jeśli wpis Ci się spodobał, udostępnij, a będzie mi bardzo miło.

niedziela, 17 grudnia 2017

Święta Bożego Narodzenia w Hiszpanii



Święta Bożego Narodzenia w Hiszpanii mają podobną atmosferę do tych w Polsce. Również jest to czas rodzinny, czas miłości, ciepła i jedności. Jedni obchodzą je bardziej, inni mniej religijnie, ale duch Świąt towarzyszy nam już od końca listopada. Ulice rozświetlają tysiące kolorowych świateł, na wielkich placach ku niebu pną się wystrojone choinki mieniące się w blasku gwiazd, a z witryn sklepowych śmieją się do nas aniołki, renifery oraz ubawiony pakowaniem prezentów Mikołaj. Bałwana w Barcelonie spotkać możemy jedynie z plastiku, waty lub jeszcze bardziej wymyślnych materiałów, śniegu tu bowiem raczej nie widać. Ale święta to przecież nie tylko bombki, prezenty i Mikołaj. Okres ten wiąże się z ogromem tradycji często przypisanych danemu miejscu. I to właśnie hiszpańskimi zwyczajami bożonarodzeniowymi chciałabym podzielić się z Wami w dzisiejszym wpisie. Hiszpanie bowiem nie dzielą się opłatkiem, na stole nie króluje karp, a i nie naliczymy na nim koniecznie 12 potraw. Nikt nie wyciąga spod obrusu sianka i nie przygotowuje pustego talerza dla zbłąkanego wędrowca. Przeczytajcie zatem o tym, jak świętuje się ten piękny czas w ciepłej Hiszpanii i podzielcie się Waszymi doświadczeniami.



OZDOBY ŚWIĄTECZNE

Tak jak wspomniałam wyżej, w Hiszpanii również stroi się ulice, domy i sklepy we wszelkie świąteczne ozdoby. Niewiele zatem różnią się one od tych, które podziwiać możemy na polskiej ziemi, czy od tych oglądanych w amerykańskich filmach. Warto jednak wiedzieć, że dekoracja, która króluje podczas hiszpańskich świąt to szopka betlejemska. Tradycyjna szopka, w której znajdziemy Maryje, Jezuska, zwierzęta, pasterzy oraz Trzech Króli. W pobliskim sklepie kupić można szopkę od rozmiaru talerza do rozmiaru telewizora. Kościoły i popularne miejsca chwalą się przepięknymi, ogromnymi i bogato zdobionymi szopkami. Organizuje się nawet konkursy na najbardziej urokliwą szopkę. Innym świątecznym akcentem jest ognistoczerwony kwiat - poinsettia (poinsecja, nazywana także wilczomleczem nadobnym lub gwiazdą betlejemską), który dostać można w każdym sklepie już od połowy listopada. 



PEDIR EL AGUINALDO

Jest to hiszpańska tradycja, która w dosłownym tłumaczeniu brzmi: prosić o podarunek. Dzieci i młodzież wędrują po wiosce pukając w drzwi sąsiadów, śpiewają przy tym kolędy i przygrywają na tradycyjnych instrumentach: bębenku, tamburynie i zambombie (intrument ludowy). W zamian od uprzejmych ludzi dostają najczęściej przeróżne słodkości, a co niektórzy nawet drobne pieniądze. 



LOTERIA

Hiszpania ma także inny, nietypowy zwyczaj bożonarodzeniowy. Każdego roku przed świętami organizowana jest specjalna loteria - El Gordo (Gruby). Jej nazwa odnosić się ma do wyjątkowo wysokiej nagrody, której oprzeć nie mogą się nawet najwięksi przeciwnicy hazardu. El Gordo nie jest bowiem zwykłą loterią, a wielką krajową tradycją, która doczekała się własnych kreatywnych reklam telewizyjnych trwających nawet do kilkunastu minut i zawsze przedstawiających inną, ciekawą historię związaną z grą. Dnia 22 grudnia całe rodziny zasiadają wygodnie na domowej kanapie i w oczekiwaniu śledzą przebieg losowania. Czy Ty w tym roku kupiłeś już swój los?


TIÓ DE NADAL

Każdy region Hiszpanii oprócz ogólnych tradycji ma również własne, odpowiednie tylko dla danej wspólnoty zwyczaje. Jesteście ciekawi, kto przynosi prezenty dzieciom w Katalonii? Mikołaj ma bowiem swojego pomocnika. Tió de Nadal to katalońska tradycja świąteczna znana głównie tym najmłodszym. Tió de Nadal, czyli interesująca postać ze zdjęcia to nic innego jak udekorowany na kształt zabawnego stworka pień drzewa. Parę tygodni przed Bożym Narodzeniem Tió de Nadal zajmuje honorowe miejsce w katalońskim domu, często przy choince każdego dnia oczekując poczęstunku. Dzieci zostawiają mu ciasteczka, owoce i inne smakołyki karmiąc go aż do dnia Wigilii Bożej Nocy. 24 grudnia przed snem maluchy stukają w stworka patykami śpiewając przy tym odpowiednie piosenki po to, by 25 grudnia z samego rana znaleźć pod wcześniej podarowanym mu kocem górę słodkości. Całemu rytuałowi towarzyszy jedna zasada - im więcej smakołyków zje Tió de Nadal, tym więcej wyrzuci z siebie później prezentów. 



POTRAWY

Hiszpańskie potrawy, które znajdą się na wigilijnym stole różnią się na pewno od dobrze nam znanych pierogów, barszczu czy ryby po grecku. W ten wyjątkowy dzień nie może zabraknąć owoców morza przygotowanych na wiele sposobów. Dodatkowo wszelkiego rodzaju mięso przyrządzane według wymyślnych przepisów, a także ryby. Można by rzecz, że w Święta, bo zarówno podczas uroczystej kolacji 24 grudnia, jak i rodzinnego obiadu 25 grudnia je się wszystko. Grzechem byłoby pominięcie wszystkich świątecznych słodkości: turrón, marcepan, słynny Roscón de Reyes, czyli ciasto Trzech Króli, Tronco de Navidad (rolada biszkoptowa), czy podawane głównie w Katalonii panellets - małe ciasteczka z różnymi dodatkami. 



WIGILIA I BOŻE NARODZENIE

24 grudnia Hiszpanie podobnie jak my zasiadają do wigilijnego stołu i cieszą się czasem spędzanym z rodziną. Niektórzy śpiewają nawet kolędy. Stara hiszpańska tradycja mówi o tym, że prezenty dostaje się 6 stycznia, w dzień Trzech Króli, ponieważ to właśnie owi Królowie obdarowują podarkami tak, jak było to w przypadku nowonarodzonego Jezusa. Wspomnę, że dzień ten także jest tu hucznie obchodzony, a towarzyszą mu parady, imprezy, śpiewy i przebieranki. Dzisiaj jednak wiele rodzin przyjęło zwyczaj dawania upominków także 24 grudnia wyciąganych spod świecącej wesoło choinki, lecz zazwyczaj są to drobne podarunki, na te wielkie prezenty w Hiszpanii czekać trzeba do 6 stycznia. Tego samego dnia w wielu domach wieczorną porą całe rodziny zasiadają przed odbiornikami telewizyjnymi, aby wysłuchać corocznej świątecznej mowy Króla Hiszpanii, a o północy podobnie jak w Polsce ci najbardziej wytrzymali udają się do kościoła na Pasterkę zwaną tutaj la Misa del Gallo.
25 grudnia miejsce ma uroczysty obiad znów spędzany w gronie najbliższych. A 26 zjada się resztki po dwóch dniach laby i obżarstwa.

Święta Bożego Narodzenia to czas wyjątkowy. Ma być on okresem radości, ciepła, szerzonej miłości i tolerancji. O ile ciekawiej jest, gdy okazuje się, że na stole wigilyjnym obok karpia i pierogów znajdziemy turrón i Ciasto Trzech Króli. Jak interesującym doświadczeniem mogą być święta obchodzone według tradycji innego kraju oraz jak miło jest ukazywać zwyczaje Twojej ojczyzny. Podzielcie się innymi hiszpańskimi lub odpowiednimi jedynie dla danej wspólnoty autonomicznej tradycjami, bo na pewno coś umknęło mojej uwadze, a także wielu z pewnością jeszcze nie znam.